Friday, April 30, 2010

bielizna kielichowa, dewocjonalia, obrusy liturgiczne, ornaty

Zastanawiałem się ostatnio jakie dochody generuje sklep mojej siostry. Jest to sklep oferujący dewocjonalia. Ma ona w ofercie obrusy liturgiczne i ornaty. Jak mi pokazała w jakich cenach sprzedaje na przykład obrusy liturgiczne to pobladłem. Taki obrus to wydatek na prawdę niemały, rzędu tysiąca złotych. To jak za obrus to całkiem sporo gotówki. Ale wiadomo kto kupuje dewocjonalia. Kler i wszyscy z nimi związani. A oni to raczej w tym kraju gotówki to mają pod dostatkiem. Raz byłem w domu u księdza. Była tam taka że normalnie mnie zatkało. Ilość kasy jaką oni musza dostawać, wyciągać od wiernych musi być oszałamiająca. Sprawdzałem też ile kosztuje pościel haftowana. Mało co nie straciłem przytomności. Taka przyjemność kosztuje jeszcze więcej niż ornaty. Czyli tak jak przypuszczałem moja siostra wcale nie musi sprzedawać dużo bo cena jednego sprzedanego towaru natychmiast to rekompensuje. Nie wspominam nawet że produkcja takich rzeczy jest generalnie tania. Bielizna kielichowa do wyprodukowania nie potrzebuje w zasadzie nic oprócz kawałka materiału i pracy. Koszt produkcji jest minimalny. Ale nazwanie tego kawałka materiału jako bielizna kielichowa nadaje mu astronomiczną wartość. Tak samo te ornaty. Niby to jest zwykły produkt ale poświęcenie go zupełnie zmienia postać rzeczy. Ten kraj jest tak przywiązany do kleru że im na to pozwala. To jest po prostu w cywilizowanym społeczeństwie niemożliwe. Tak zacofanego narodu jak my to w europie nie ma takiego drugiego. Ale nic to bo na razie to już wyboru nie mamy. Nie opłaca się wyjeżdżać bo juz dawno przestało to być opłacalne. Teraz jedyne co nam pozostało to wziąć sprawy w swoje ręce. Ale ostatnimi czasy zaczęło się właśnie dla takich osób tutaj polepszać. Coraz szersze możliwości, łatwiejsze prowadzenie firmy.

Posted by poscielhaftowana in 19:11:52 | Permalink | No Comments »